Dziennikarstwo na poważnie i z przymrużeniem oka. Strona adresowana do wszystkich zainteresowanych tematyką szeroko pojętego bezpieczeństwa i kreowania właściwych zachowań społecznych. Znajdzie się tu też miejsce dla osób poszukujących ciekawostek z kraju i ze świata, a także tych spragnionych odrobiny absurdu.

wtorek, 17 września 2019

Drogi motocyklisto, zanim wsiądziesz na motocykl, sprawdź jakie niebezpieczeństwa czyhają na Ciebie na drodze i w jaki sposób możesz ich uniknąć.

1. Blokada przejazdu.
Przeciskając się przez korek pamiętaj, że ktoś może nagle wyjechać i zatarasować Ci drogę. Nieważne, czy chciał zmienić pas ruchu, czy tylko podjechać do jego krawędzi, by sprawdzić jak długi jest zator. Zakładaj, że w korku kierowcy nie patrzą w lusterka, więc nie mają szans by Cię zobaczyć.
Rada: tak dostosuj prędkość, abyś mógł wyhamować w przypadku faktycznego zajechania Ci drogi. Uważnie obserwuj, w którą stronę samochody mają skręcone koła, jeśli w Twoją - zachowaj największą ostrożność i zwolnij - kierowca najwyraźniej szykuje się do manewru.
Jeszcze jedna rada przy okazji tematu jazdy podczas zatoru drogowego: jeśli stoisz w korku i zaraz rozpoczniesz jazdę między samochodami, najpierw upewnij się, że nie wjedziesz pod koła innemu motocykliście.



2. Nagłe zawracanie w korku.
Gdy jedziesz środkiem drogi dwukierunkowej, mijając w ten sposób korek, który jest po Twojej stronie, a z naprzeciwka nic nie jedzie - zachowaj szczególną ostrożność. Bądź świadom tego, że ktoś może nagle zawrócić, bo będzie chciał pojechać inną, niezakorkowaną drogą. Przygotuj się na to, że samochód może Ci wyjechać w poprzek drogi, nie włączając kierunkowskazu.
Rada: tak jak wyżej.

3. Otwieranie drzwi.
Mijając stojące samochody, pamiętaj, że ktoś może nagle otworzyć drzwi, bo nie spojrzy w lusterko, nie obejrzy się i nie zobaczy, że się do niego zbliżasz.
Rada: Zwracaj szczególną uwagę na samochody, które dopiero co zaparkowały i omijaj je większym łukiem.

4.  Martwe pole i zmiana pasa ruchu.
Wyprzedzając samochód, w pewnym momencie nie będziesz widoczny dla kierowcy (będziesz w tzw. martwym polu), może się zdarzyć, że w tej samej chwili kierowca postanowi zmienić pas ruchu.
Rada: manewr wyprzedzania wykonuj w jak najkrótszym czasie.

5. Wymuszenie pierwszeństwa.
Jadąc drogą z pierwszeństwem widzisz szybko zbliżający się samochód z podporządkowanej. Zawsze zakładaj, że kierowca Cię nie widzi, nie wie, że masz pierwszeństwo, zepsuły mu się hamulce bądź po prostu źle ocenił Twoją prędkość i będzie mu się wydawało, że zdąży przejechać. 
Rada: Zachowaj czujność. Zwolnij, palce na hamulcach, kciuk nad klaksonem (jeśli zajdzie potrzeba nie żałuj go, w końcu chodzi o Twoje bezpieczeństwo), gdy będziesz pewny, że kierowca Cię zauważył, kontynuuj jazdę. Jeśli zaś wydaje Ci się, że kierowca będzie chciał wymusić pierwszeństwo - przepuść go albo zmień pas. 

6. Późne pomarańczowe, wczesne czerwone.
Nie wjeżdżaj na ślepo i z pełnym impetem na skrzyżowanie, na którym dopiero co zapaliło się zielone światło. Ktoś może próbować przez nie przejechać na późnym pomarańczowym lub czerwonym.
Rada: Zanim wjedziesz na środek skrzyżowania upewnij się, że nie zagrażają Ci spóźnialscy.

7. Lewoskręt.
Gdy zbliżasz się do skrzyżowania i widzisz, że samochód z naprzeciwka przyczaił się na lewym pasie i/albo ma włączony lewy kierunkowskaz (czyli szykuje się do wykonania manewru lewoskrętu), pamiętaj, że jego kierowca może Cię nie widzieć lub źle oceni dzielącą was odległość i wyjedzie Ci tuż przed nosem. Może się też zdarzyć, że będzie chciał zawrócić i podczas wykonywanie tego manewru wjedzie akurat na Twój pas ruchu.
Rada: Zachowaj szczególną ostrożność. Odradzam dawanie znaków światłami, gdyż kierowca może zrozumieć, że go przepuszczasz. W zależności od sytuacji należy albo przyśpieszyć, albo zwolnić, albo zmienić pas ruchu: 
  • Jeśli jesteśmy na lewym pasie, a przed nami jedzie samochód, należy go dogonić (zwłaszcza jeżeli nic za nami nie jedzie), zdarza się bowiem, że kierowca widzi samochód, a motocykla za nim już nie. Nie zostawiajmy zbyt dużych dziur także po to, by kierowcy nie korciło do "przeskakiwania" między pojazdami. 
  • Gdy przed nami jedzie ciężarówka dobrze jest zmienić pas i jechać przy niej aż do opuszczenia skrzyżowania. 
  • Natomiast, gdy jesteśmy sami na drodze należy tak dostosować prędkość, by mieć czas na reakcję. Standardowo: hamulce i klakson w pogotowiu.
8. Jazda na ogonie.
Podczas jazdy za samochodem bądź podczas slalomu, nie siedź kierowcy na ogonie. Gdy nagle zahamuje nie zdążysz nawet mrugnąć, a już będziesz brał udział w wypadku.
Rada: Odległość od jadącego przed Tobą pojazdu mierz w sekundach, których potrzebujesz, aby wyhamować. Pamiętaj, że od momentu zauważenia zagrożenia do momentu podjęcia hamowania upływa jedna sekunda. Jeśli zaś chodzi o slalom to sami wiecie jak to wygląda. Tu żadne rady nie pomogą, trzeba liczyć na własny rozum i szczęście. I nie przepychać się za wszelką cenę, bo raz, że to doprowadza do furii kierowców, a dwa, że stwarza zagrożenie dla innych użytkowników dróg.

9. Lekkomyślni rowerzyści.
Rowerzyści... rowerzyści... powiem krótko: omijaj ich szerokim łukiem. Zwłaszcza na drogach prowadzących przez wieś i małe miejscowości. To co ci ludzie wyprawiają niejednego mogłoby przyprawić o zawał serca. Według mnie, większość stwarzanych przez rowerzystów zagrożeń wynika z tego, że nie mają lewego lusterka, w którym mogliby sprawdzać czy coś za nimi nie jedzie. Reszta sytuacji spowodowana jest zwykłą bezmyślnością.
Rada: Zakładaj, że rowerzysta zrobi coś nieprzewidywalnego, dlatego podczas manewru wyprzedzania zachowaj większy odstęp.

10. Łosie.
Gdy jedziesz przez las o świcie, tuż przed lub tuż po zmroku: STRZEŻ SIĘ ŁOSI, SAREN I JELENI!
Rada: Nie rozpędzaj się, uważnie rozglądaj się po poboczu (zwolnij, jeśli zobaczysz podejrzany błysk lub cień), a gdy jesteś zupełnie sam na terenie niezamieszkałym - możesz od czasu do czasu dać znać o swojej obecności za pomocą klaksonu.

Rady ogólne: dobrze wyrobić sobie nawyk trzymania dwóch palców na hamulcu oraz wyćwiczyć odruch naciskania klaksonu (w sytuacjach awaryjnych nie ma czasu na zastanawianie się, gdzie jest klakson, a użycie go w odpowiedniej chwili może uratować Ci życie).  

Nie wszystko da się przewidzieć, należy jednak pamiętać, że zdrowy rozsądek, refleks i ograniczone zaufanie do innych użytkowników dróg (kierowców samochodów, motocykli i rowerzystów) to podstawa bezpiecznej jazdy. Jadąc na motocyklu trzeba mieć oczy dookoła głowy, być w pełni skoncentrowanym i starać się przewidzieć zachowanie innych. Ten sport nie jest dla każdego. Należy też pamiętać, że czasem lepiej kogoś przepuścić, niż zapełnić miejsce na cmentarzu "kolejnym, który miał pierwszeństwo".

LwG!












Autor pierwszej grafiki: Scoffer





0 comments :

Prześlij komentarz

Popularne Posty

Translate

Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.