Dziennikarstwo na poważnie i z przymrużeniem oka. Strona adresowana do wszystkich zainteresowanych tematyką szeroko pojętego bezpieczeństwa i kreowania właściwych zachowań społecznych. Znajdzie się tu też miejsce dla osób poszukujących ciekawostek z kraju i ze świata, a także tych spragnionych odrobiny absurdu.

Lista filmów o podróżach w czasie

Tajemnica ukryta w futrze z gronostaja

Skróty klawiaturowe to oszczędność czasu i energii

niedziela, 7 lutego 2021

Czy powstanie polski film mokumentalny o maszynie przepowiadającej przyszłość? Wszystko w rękach fanów pinballa i kina niezależnego

Mokument pt. "Gra o wszystko" w reżyserii Maurycego Chełmińskiego opowiada o losach tajemniczej, polskiej maszyny do pinballa z 1938 roku. W zagadkowy sposób to urządzenie z małą, metalową kulką w środku będzie mieć wpływ na bieg historii. Czy flipper o wdzięcznej nazwie "Gra o wszystko" naprawdę był używany do przepowiadania przyszłości?

Jest rok 2021. Po wielu miesiącach ograniczeń, ludzie próbują wrócić do normalnego życia w zmienionej, post-pandemicznej rzeczywistości. Zamknięte na kilka miesięcy Muzeum Flipperów jest na skraju upadku. Do Muzeum zgłasza się Anita (w tej roli Martyna Szymańska) - niezwykle energiczna właścicielka agencji PR. Anita nie zna się na pinballach, gamingu, wie natomiast jak wydobyć cały potencjał ze starych maszyn. Wspólnie z pracownicą Jowitą (Hania Turnau) przypadkowo odkrywają, że wśród flipperów jest jeden obdarzony paranormalnymi właściwościami. Próbując zrozumieć własne odkrycie zagłębiają się w historię, która niekoniecznie powinna ujrzeć światło dzienne. Czy uda im się zmienić przeznaczenie? 

 
Mokument (ang. mockumentary) to film w formie dokumentu z całkowicie lub częściowo zmyśloną fabułą. Jest to nowy gatunek w Polsce, ale mający olbrzymi potencjał. Pozwala opowiedzieć historię w ciekawy sposób, jednocześnie nie wymagając od twórców olbrzymiego technicznego zaplecza, co z kolei przekłada się na niski budżet filmu.
 
Film "Gra o wszystko" to część większego projektu - serialu opowiadającego o niezwykłych historiach, ludziach i przedmiotach, znajdujących się na co dzień w naszym otoczeniu. Będzie on wzorowany na amerykańskim kinie niezależnym z gatunku mumblecore.
 
Więcej informacji o projekcie i jego twórcach można znaleźć na stronie:
 
Edit: Film powstał i tak jak przewidziałam ma potencjał. Na razie jest do obejrzenia tylko dla osób, które wsparły projekt. Szkoda, że nie udało się zebrać całej kwoty (25 000 zł z 40 000 zł), bo czuć niedosyt jeśli chodzi o kilka wątków i efekty specjalne. Osobiście uważam, że to niesamowite, że za tak małą sumę można zrobić tak dobry i zabawny film (no ale trzeba tu zaznaczyć, że większość osób pracujących na planie praktycznie nie dostała wynagrodzenia). Mam nadzieję, że kolejne odcinki dostaną już potężne wsparcie finansowe, bo ekipa naprawdę na to zasługuje.

Zdjęcia: Olek Leydo (materiały prasowe)

Popularne Posty

Translate

Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.